Ludzie blogi piszą... Może i ja spróbuję? Od jakiegoś czasu robię biżuterię - dla siebie, rodziny, znajomych. Sprawia mi to ogromną frajdę, jest odskocznią od spraw codziennych, a przede wszystkim od pracy, którą tak naprawdę bardzo lubię, lecz, która potrafi człowieka zmęczyć... Gdy po całym dniu mam już nadto dzieci, krzyków i hałasu, wtedy siadam przy stole, wysypuję co mam w kuferku i w ciszy i spokoju tworzę coś pięknego - no może tylko dla mnie jest to piękne, lecz daje mi to ogromną satysfakcję: Tutaj właśnie znalazłam miejsce na swoją małą galerię biżuterii . ZAPRASZAM!!!
RSS
sobota, 07 marca 2009

No i doczekałam się! Ale warto było czekać:-) Kolczyki zobaczycie dopiero dzisiaj, bo ja nadal z wrażenia zbieram szczękę z podłogi. Zrobiła je  dla mnie Jelonek001. Kolczyki są misternie plecione i aż mi wstyd w tym momencie pokazywać moje zwyklaki - prostaki...

Zresztą - zobaczcie sami:

 

12:44, piechotka1
Link Komentarze (1) »
czwartek, 05 marca 2009

Czekam cierpliwie na kolczyki ( chyba) od jakiejś znajomej biżuteryjki, a tu nadal nic...:-( Zorganizowalyśmy na Wizażu wymiankę z okazji zbliżającego się Dnia Kobiet. Każda w tym dniu powinna mieć jakieś nowe kolczyki zrobione przez wylosowaną osobę. Ja nadal nie wiem kto dla mnie robił i juz powoli zaczynam byc coraz bardziej niecerpliwa...Skoro jeszcze nie mam się czym pochwalić -  wklejam fotki 2 par kolczyków ostatnio zrobionych dla poprawy podłego nastroju. Są bardzo kobiece, a zarazem klasyczne - pasują chyba do wszystkiego i niewątpliwie zdobią kobietę:-) Perły w oksydowanym srebrze. Zakochałam się w nich... Choć przyznam, że wolalabym już dostać prezent i się zakochać...:-)

16:51, piechotka1
Link Komentarze (2) »
wtorek, 03 marca 2009

Co rusz ktos rozdaje super candy - tym razem COSTA chce kogos obdarować takimi niesamowitymi cudami!! Kciuki zaciśniete...może mi się poszczęści...:-)

00:01, piechotka1
Link Komentarze (1) »
piątek, 27 lutego 2009

Kiedyś, dawno już temu ;-) chodziłam do szkoły. W szkole poznaje sie ludzi, a ja miałam szczęście trafić do naprawdę fajnej klasy. Wspomnienia z tamtych lat są niezwykle miłe i bardzo się cieszę, gdy mogę się spotkać z moimi przyjaciółkami ze szkolnej lawy. Nie zdarza nam się to często - każdy ma swoje wypełnione różnymi obowiązkami życie i nas tez to niestety dotyczy. Jako, że w tym samym niemal czasie obchodzimy urodziny, postanowiłysmy sobie w tym roku zrobic prezent pourodzinowy - jedziemy na weekend do SPA :-) Ogromnie się cieszę, ze będe mogla spędzić czas w jednym pokoju z osobami, z ktorymi dzielilam pokoj na wszystkich szkolnych wycieczkach. I, skoro mi sie tak sentymentalnie na duszy zrobiło, postanowilam zrobić dziewczynom mini albumiki wspominkowe. Na razie jest jeden i to jeszcze nie calkiem gotowy, ale mam jeszcze dzisiaj trochę czasu i drugi na pewno też powstanie. Mam nadzieję, że dziewczynom sie spodobają prezenciki:-)

Oto kolejne strony jeszcze nie złożonego albumiku składającego się z 4 wafelkow pod kufel :-)

 

Przy okazji - pozdrawiam wszystkie kolżzanki i kolegów, z którymi kiedyś chodziłam do szkoły, a którzy może tu tez czasami zerkają:-) 

13:28, piechotka1
Link Komentarze (10) »
niedziela, 22 lutego 2009

Wiem - jestem okropna, pazerna i co tam jeszcze, ale nie mogę się oprzeć pokusie...:-)

BRANDI

STEPH

CHRIS

BEV

DONNA

JACQUI

NIKKI

21:20, piechotka1
Link Dodaj komentarz »

Może się komuś wydawać, że próżnuję - zapewniam, że to nieprawda. Fakt - z pracą zawodową, domem, dwójką dzieci czasu na przyjemności wiele nie zostaje. Robie więc mało biżuterii, czasami jakąś kartkę dla przyjemności... Wrzucam więc biżuterię z ostatniego tygodnia ponad. Każde inne, w innym stylu - taki stylistyczny misz-masz.

 

One may think I'm not doing anything these days, but it's not true. Tha fact is that I have little time for mysellf being a working mother of 2 boys. I make something as often as I can. Now you can see what I've done  during the last week or more. The jewellery is in different styles, though.

 

 

 

 

 

 

 

 

20:51, piechotka1
Link Komentarze (4) »
poniedziałek, 16 lutego 2009

Dziś tylko komplet z chalcedonu - naszyjnik i kolczyki. Komplet zrobiony chyba 2 tygodnie temu doczekał się obrobienia fotki:-) Pauje nado strojow bardziej eleganckich jak i do jeansó:)

14:20, piechotka1
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 09 lutego 2009

Wczorajwspomniałam o spotkaniu scraperek ze Śląska. Byłam na nim w sobotę w Babim Lecie w Katowicach. Było swietnie!!! Poznalam sporo nowych osób, niektorych poznać nie zdążyłam, ale mam nadzieję nadrobic zaleglości w marcu:-)

Dziewczyny - wielki buziak dla Was za mile przyjęcie i świetną atmosferę :*****

 

Na spotkanie miałysmy przygotowac kartkę walentynkową bez czerwieni i bez serca. Jako początkująca, miałam nie lada wyzwanie przed sobą. Choć okazało się, że gdy nie mam takich wytycznych - samo się udaje :-) Moja kartka nie należy do zbyt udanych, ale trudno... Fotka kiepska, bo robiona na szybko przed wyjściem 

 

W wyniku losowania zostalam właścicielką takiej oto kartki wykonanej przez Kasia5711. Dziękuję:*

 

Przebywanie w tak zdolnym towarzystwie, ogladanie i macanie niezwykle pięknych kartek, albumów i innych cudeniek z papieru sprawiło, że nabrałąm energii na robienie kartek. Walentynkowych, oczywiście:-) Oto efekty mojej wczorajszej pracy:

 

I to by było na tyle:-) Następny wpis musi być o bizuterii:-)

13:36, piechotka1
Link Komentarze (4) »
niedziela, 08 lutego 2009

Dzisiaj na wielu blogach, które podgladam scraperki piszą o spotkaniu, a ja dziś napiszę o czymś innym (choć na spotkaniu było super - o tym moze jutro:-)).

Ten blog powstal po to, by moc się z Wami podzielić moim hobby - robieniem biżuterii. Skoro już jest to blog o pasjach i o tworzeniu, pojawiły się też już kartki i scrapki. Od jakiegoś czasu i mój starszy syn - tak, ten z ostatniego scrapka - ma swoją pasję. Namietnie pisze książki. Własnie sfotografowałam strony obecnie pisanej książki, a że Miłosz nie ma bloga, w którym móglby pokazać to, co robi - oto książka mojego siedmiolatka :-) Uprzedzam - będzie dużo!!!:-D

Żeby nie było, ze kogoś wyrożniam - jutro pokażę rysunek, który własnie w tej chwili kończy rysować moja młodsza pociecha :-)

Today I've been reading on other blogs a lot about the yesterday's meeting in Babie Lato in Katowice. But I'd like to write about something totally different.

I wanted to have a blog so that I could show other people what I like doing in my free time - making jewellery. Not so long ago you could notice some other things - some bits of scrapbooking. I've got a 7-year-old son who has his own hobby - he loves writing books. He hasn't got a blog of course, so I thought of showing some pages of his latest book to you. Quite a lot of them :-D

I'm not trying to favour anyone, so tomorrow I'll show the picture being finished right now by my younger son :-)

14:56, piechotka1
Link Komentarze (4) »
poniedziałek, 02 lutego 2009

Udało mi się dziś zrobić kilka zdjęć bizuterii. Nie bede pokazywala każdej zrobionej pary, bo przeciez niektóre - szczególnie z krysztaląmi swarovski -niejednokrotnie sie powtarzają. Dziś zatem kilka par zoksydowanych kolczyków.

 

I managed to take some pictures of my new jewellery today. I'm definitely not going to show you everything I make as some earrings are very similar to the ones I've alredy made, especially those with Swarovski crystals. Today I'm showing you a couple of oxidized silver earrings.

 

 

 

 

19:08, piechotka1
Link Komentarze (1) »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 14
Free PageRank Checker
Portal usług dla kobiet free counters