Ludzie blogi piszą... Może i ja spróbuję? Od jakiegoś czasu robię biżuterię - dla siebie, rodziny, znajomych. Sprawia mi to ogromną frajdę, jest odskocznią od spraw codziennych, a przede wszystkim od pracy, którą tak naprawdę bardzo lubię, lecz, która potrafi człowieka zmęczyć... Gdy po całym dniu mam już nadto dzieci, krzyków i hałasu, wtedy siadam przy stole, wysypuję co mam w kuferku i w ciszy i spokoju tworzę coś pięknego - no może tylko dla mnie jest to piękne, lecz daje mi to ogromną satysfakcję: Tutaj właśnie znalazłam miejsce na swoją małą galerię biżuterii . ZAPRASZAM!!!
RSS
niedziela, 10 maja 2009

Tydzień temu byliśmy na komunii mojego bratanka Juliana. Oczywiście, kartkę z życzeniami zrobiłam własnoręcznie. Nie było szans na inną, tym bardziej, że moj brat rownież zaczął się bawić w kartkowanie i zaproszenie dostaliśmy wykonane przez Niego. W takiej sytuacji kartka ze sklepu to byloby niewybaczalne faux pas ;) Oto moja kartka ( za zdjęcie dziękuję braciszkowi :-))

 

18:00, piechotka1
Link Komentarze (3) »
sobota, 09 maja 2009

Nie wiem jak Wam, ale mnie nadal mało słońca. Ciągle mi zimno. Fakt - w pracy ostatnie dni zamarzalam wręcz. Chodziłam naubierana tak jak zimą. W czwartek wreszcie zaświecilo nam sloneczko, wczoraj już było bardzo ciepło i po pracy wyskoczyłam do ogrodu i wystawiłam buzię do słońca, by złapać choć trochę tej niezwykłej energii. No i słońce i cieplo sprawiły, że trochę tego ciepła postanowiłam wpleść w biżuterię. Oto co powstało:

1. Kolczyki z  miodowych kropel agatu żółtego i oksydowanego srebra.

 

2. Delikatnie zółto-zielonkawe kule trawionego agatu na biglach typu rybka

 

3. Komplet - z duże owale agatu, 2cm  brązowea lawa oraz miodowe szkło weneckie w oksydowanym srebrze. Komplet wygląda naprawdę świetnie. Trochę bałam się go oksydować, ale wiele zyskal dzięki temu :-)

RudaAB - wielkie dzięki za te agaty i weneckie. Chyba dobrze je wykorzystalam...;-)

Wszystkim odwiedzającym dziękuję:* To naprawdę mile i inspirujące, gdy zostawiacie komentarze pod wpisem :-)

 

15:45, piechotka1
Link Komentarze (7) »
sobota, 02 maja 2009

Dokładnie tak. Uwielbiam oksydowaną biżuterię i zoksydowałabym najchętniej chyba wszystko co robię. Ale nie można przesadzać przecież. Wczoraj i dzisiaj zrobiłam jednak kilka par biżuterii i część z nich nadawała się wybitnie do zoksydowania. W ten sposób zużyłam ostatnie krople oksydy. Na szczęście kolejna już do mnie wędruje:-)

Oto moje oksydowane noewości. Nieoksydowane pokażę w późniejszym terminie.

 

1. i zielony turkus w oksydowanym srebrze

 

2. 14mm fasetowane ametsty o intensywnie fioletowej barwie w oksydowanym i matowionym srebrze

 

3. Bransoletka i kolczyki:  13mm koral robaczywka oraz oksydowane srebro. Śliczne :)

15:53, piechotka1
Link Komentarze (10) »
poniedziałek, 27 kwietnia 2009

OK. Wczoraj zrobiłam. Nic takiego. Nie mam już szpilek, więc przez tydzień nie pojawią się nowe kolczyki. A oto 3 nowe biżutki.

 

1. kwarc dymny z bursztynkami

 

2. ametysty z turkusami w oksydowanym srebrze

 

3. komplet z dumotierytu

19:05, piechotka1
Link Komentarze (6) »
sobota, 25 kwietnia 2009

Już 2 razy próbowałam sie pochwalić ;) wyrożnieniem jakie przyznały mi wspaniale skraperki Cynka i Rudlis. Za każdym razem serwis blox padał i wszystko co napisałam diabli brali, bo nie można bylo wysłać. Jeśli i tym razem tak się stanie, to mój blog chyba umrze smiercią naturalną. Ewentualnie zdecyduję się wreszcie naprzeniesienie swojegobloga na blogspota...

Wracając do wspomnianego wyróżnienia - dziewczyny jesteście niesamowite i chyba mnie mobilizujecie :) Według zasady powinnam teraz wymienić 8 osób, których blogi lubię i chętnie czytam i oglądam. Ale najpierw to, co otzrymalam:

 

Ja chętnie przekażę je dalej tym osobom:

Alinie

Anicie

Anney

Betik

Karmazynowemu Kamykowi

Rogatej

Rosemary

SentiMenti

Miało być 8, a wyszło wiecej, bo dopiero dzisiaj zdziwiłam się, że zapomnialam o mojej internetowej przyjaciółce Agnieszce... RudaAB - :*

oraz zwrotnie do  Cynki i Rudlis, których blogi podglądam często gęsto i namiętnie :)

 

 O braku czasu ostatnio często Wam piszę, więc przypominać nie będę ;) Zrobilam jednak kilka par kolczyków ostatnio. No to pokażę. A co :)

 

1. Ametysty fasetowane 14mm, ametysty 8mm oraz srebro

 

2. 10mm fasetowane kule kryształu gorskiego oraz dlugie młotkowane srebrne czapeczki

 

 3. Fasetowane kropelki onyksu w oksydowanym srebrze

 

4. Krople lapisu lazuli w oksydowanym srebrze 

 

5. nefryty z drobnymi krysztalkami Swarovski 

 

 6. Riolity z krysztlami Swarovski w oksydowanym srebrze

11:43, piechotka1
Link Komentarze (8) »
sobota, 18 kwietnia 2009

Latarnia Morska rozdaje romantyczne papiery:)

Chcecie zobaczyć jakie? Popatrzcie! Sama je zaprojektowała - zdolna kobieta :)

19:05, piechotka1
Link Komentarze (2) »
piątek, 17 kwietnia 2009

Moja znajoma INQA ma gorącą prośbę do osób, które potrafią i chcą pomóc. Oto Jej apel:

Kochani Moi !
Pod koniec maja wspomagam organizacyjnie festyn z okazji Dnia Dziecka na warszawskim Żoliborzu. Trzeci raz będę brała udział w takim przedsięwzięciu. Tym razem część dochodów z aukcji, loterii będzie przeznaczona na potrzeby znanej mi Fundacji Pomocy Dzieciom z Chorobą Nowotworową.

Te potrzeby to nie kosztowny sprzęt medyczny, ale pościel, czajniki, ciepłe koce, te potrzeby możemy zrealizować.
I tu prośba do Was, jeśli któraś z Was mogłaby wspomóc chore dzieci i ich rodziny, bardzo proszę o kontakt ze mną. Przyjmę każdą Waszą pracę ofiarowaną na ten cel, odpowiem na każde pytanie, zdam relację z przebiegu imprezy, dziękować będę Wam ogromnie.

Bardzo proszę, wklejcie mój apel na swoich blogach. Im więcej głów i rąk, tym większa pomoc.
Dziękuję Wam.

 

Oczywiście, że postaram się pomóc. Może ktoś jeszcze da radę...? :)

21:47, piechotka1
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 12 kwietnia 2009

Tak - dokladnie 8 lat temu urodził się Miłosz. Okruszek. Dziś kończy 8 lat. Aż trudno uwierzyć ile osiągnął. Niby tyle, co inne dzieci w tym samym czasie, ale my wiemy, że to nie było takie proste i tak naprawdę osiągnął o wiele więcej. "Dlaczego?" zapytacie - oto wyjaśnienie - historia mojego ośmiolatka

Oto mój kochany solenizant niecale 8 lat temu (pierwsze zdjęcie zrobione, gdy mial 16dni)

I kilka tygodni temu:

 

19:14, piechotka1
Link Komentarze (6) »
sobota, 11 kwietnia 2009
poniedziałek, 06 kwietnia 2009

Sobota upłynęła mi na myciu okien, sprzątaniu, praniu. I tak do samego wieczora, a wieczorem po prostu padłam. Za to niedziela to była istna sielanka:-) Rano poszliśmy z chłopakamiświęcić palmy, a potem miałam luzik, bo Andrzej robił pierwszego w tym roku grilla. A ja po południu zasiadłam do robienia kartek. Wiem - strasznie późno, ale dopiero teraz się rozkręciłam :D Zaczynam je robić szybciej, jestem zadowolona z efektu, bo też dzięki dobrej podpowiedzi Rudlis są śliczne, prościutkie. Irenko :***

A oto kilka moich nowych karteczek. Jutro wreszcie będę wysyłała. Mam nadzieję, ze dotrą do Adresatów przed witami...

18:06, piechotka1
Link Komentarze (9) »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 14
Free PageRank Checker
Portal usług dla kobiet free counters