Ludzie blogi piszą... Może i ja spróbuję? Od jakiegoś czasu robię biżuterię - dla siebie, rodziny, znajomych. Sprawia mi to ogromną frajdę, jest odskocznią od spraw codziennych, a przede wszystkim od pracy, którą tak naprawdę bardzo lubię, lecz, która potrafi człowieka zmęczyć... Gdy po całym dniu mam już nadto dzieci, krzyków i hałasu, wtedy siadam przy stole, wysypuję co mam w kuferku i w ciszy i spokoju tworzę coś pięknego - no może tylko dla mnie jest to piękne, lecz daje mi to ogromną satysfakcję: Tutaj właśnie znalazłam miejsce na swoją małą galerię biżuterii . ZAPRASZAM!!!
RSS
czwartek, 07 czerwca 2007

Komplet wykonany dla mojej bratowej z korala robaczywki i pięknego srebra według Jej wlasnego pomysłu. Trochę go potem zmodernizowalam na własny użytek i zrobilam komplet dla siebie.

Oto komplet Ani:

 

A oto co zrobiłam dla siebie:

 

Zajmując się tym co zrobilam specjalnie dla siebie - moja pierwsza praca biżuteryjna czyli komplet rożowo-khaki. Zaczęło się od bransoletki, potem byl naszyjnik i kolczyki ( te jeszcze nie zostały sfotografowane).

Komplet, który można nazwać: "od tego się zaczęło...":

 

I kolejny komplet zrobiony na własny użytek wykonany z kul brązowej lawy,dyskow howlitu, srebrnych przekładek, rzemienia kryształków Svarowski oraz pozostałych elemantów srebrnych.

 

Całkiem niedawno powstało coś z pięknych turkusów, lawy, bursztynu, który dostalam od kuzynki oraz drucianych plecionych kul. Muszę jeszcze dorobić kolczyki, lecz nie mam już drucianych kul :-( Mam nadzieję, że uda mi się w najbliższym czasie je kupić...

I kolejny komplecik - ten akurat nie należy do mnie

12:11, piechotka1
Link Dodaj komentarz »
środa, 06 czerwca 2007

Oto kilka całkiem niedawno powstałych kolczyków:

Pomarańczowy koral i howlit w srebrze:

 

Czarna lawa z mozaiką bursztynową:

Howlit turkusowy, perełki i Svarowski w srebrze:

Karneol i perła w srebrze:

Howlit matrix i Svarowski w srebrze:


Turkus seledynowy z kryształkiem Svarowski na długiej żmijce:

 

22:00, piechotka1
Link Dodaj komentarz »

Takie sobie zwyczajne koralowe "miotełki" :-)

Howlit seledynowy z fluorytem w satynowym srebrze

 

Zobaczyłam kiedyś śliczne kolczyki wykonane techniką "wire-wrapping" i postanowilam też spróbować takiego owijania:-) Wymyśliłam kolczyki pasujące do mojego kpmpletu - naszyjnika i bransoletki - i owijałam tak dobrych kilka godzin. Przyznam, że nie było łatwo, a kręgosłup odczuł kilkugodzinne siedzenie nad drucikami i kamyczkami, lecz efekt tej pracy jest dla mnie bardzo zadawalający...no, może nie aż tak bardzo...:-( Otóż kolczyki okazały się nieco za ciężkie, by mogły zdobić moje uszy. Jestem jednak do nich tak przywiązana, że nadal sobie cichutko leżą w kuferku. Niedługo jednak chyba zmienią kategorię z "kolczyków" na "wisiory", a kolczyki zrobię sobie nowe, mniejsze...

21:15, piechotka1
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 05 czerwca 2007

Dziś zdjęcia kilku par kolczyków, które zrobiłam już dawno temu. Nie wszystkie są moje własne i po niektórych zostaly tylko zdjęcia. Zapraszam do oglądania:-)

 

Kolczyki wykonane z bronzytow, marmuru piaskowego oraz srebra wlasność mojej przyjaciółki-kuzynki:-)

 

Kolczyki z cytrynów w kształcie serca, fasetowanych karneoli oraz srebra.

 

Kolejna para kolczyków z pięknego agatu i onyksów. Kolczyki te bardzo mi się podobają, lecz ich nie noszę:-( Po prostu do niczego mi nie pasują...Szkoda...

 

No i ostatnie dzisiaj, bo czas stąd zmykać - kolejne bronzyty w towarzystwie kryształkow Svarowski

 

20:14, piechotka1
Link Dodaj komentarz »
1 ... 11 , 12 , 13 , 14
 
Free PageRank Checker
Portal usług dla kobiet free counters